Porno opowiadania: Seksualne nadgodziny

Porno opowiadania: Seksualne nadgodziny

Seks z szefem? Klasyka, która na pierwszy rzut ucha wydaje się nudna. Chyba, że Twoim szefem jest przystojny właściciel znanej sieci hotelowej. I robisz to dlatego że marzy ci się awans. Ale zacznijmy od początku. – Pani Anno, to już trzecie spóźnienie w tym miesiącu – głos szefa Marka brzmiał szorstko.

Lubiłam to, uwielbiałam czuć się, jak podwładna pod skrzydłem przystojnego i władczego szefa. Niestety on chyba zupełnie mnie olewał. – Mamy okazję odrobić dzisiaj Pani niesubordynację, proszę zostać po godzinach, mamy kupę papierkowej roboty. Na samą myśl o tym, że spędzimy popołudnie w biurze we dwoje zrobiłam się mokra.

Przez pierwszą godzinę faktycznie przerzucaliśmy tony papierków. Trzy lata temu skończyłam studia, więc praca w znanej sieci hoteli była spełnieniem marzeń. A praca z samym szefem szansą na wielką karierę. Wszystko robiłam, więc z wielkim zaangażowaniem. – Wyglądasz na spiętą, może napijemy się wina. W momencie, kiedy znienacka zaczął mówić do mnie na „ty”, wiedziałam, że coś z tego będzie!

Wypiliśmy całą butelkę po czym bez pardonu wsunął mi rękę w stanik. Miał szorstkie dłonie, które sprawnie przesuwały się po moich niewielkich piersiach. Kiedy mnie pocałował, wiedziałam, że jeśli chcę coś osiągnąć w tej pracy ciąg dalszy może być tylko jeden. Odwzajemniłam jego napastliwy ruch języka i pozwoliłam rozpiąć sobie bluzkę. Posadził mnie ta biurku i zaczął lizać zachłannie sutki, pozbywając się jednocześnie drugą ręką pończoch.

Wszedł we mnie nawet nie zdejmując spódnicy. Jego wielki fiut wypełnił mnie aż po brzegi. Pisnęłam kilka razy z rozkoszy, co wyraźnie mu odpowiadało. Najwyraźniej lubił sprawiać kobietom rozkosz. Kiedy doszłam wyszedł ze mnie i ciągnąć za włosy zsunął mnie na kolana. – Chyba mi się odwdzięczysz za piękny orgazm – mruknął wsuwając fiuta do ust.

Kleił się od moich soków, co na początku lekko mnie obrzydziło, ale posłusznie ssałam. Skończył w ustach, a ja posłusznie połknęłam ciepłą i nieco gorzką spermę. – No to zasłużyłam na stówkę premii. Walczymy dalej ? – zapytał zdejmując spódnicę i macając pośladki. Myślałam, że chodzi o anal, ale on miał zupełnie inne plany.

Wyjął z szafki małą kamerkę i ustawił na regale. – Lubię mieć pamiątki z takich wieczorów – szepnął i odwrócił mnie twarzą do kamery. Jego ręce błądziły po całym moim ciele, całował centymetr po centymetrze, pieścił. Wszedł we mnie tym razem delikatnie , a ja jęczałam z rozkoszy coraz głośniej. Tuż przed końcem wyszedł bez ostrzeżenia po czym znowu włożył mi fiuta do ust. Ssałam marząc o drugim orgazmie, który już był tak blisko, jednak on po tym jak spuścił mi się na twarz założył spodnie i usiadł na swoim fotelu. - A teraz chcę popatrzeć jak kończysz sama – powiedział pukając dłonią w biurko.

Wdrapałam się więc na nie podekscytowana i leżąc zaczęłam bawić się swoją cipką. Świadomość, że wszystko było nagrywane, a jednocześnie obserwuje mnie mój szef sprawiła, że skończyłam szybko wijąc się i marząc o jego kutasie. – Ubierz się – powiedział szorstkim głosem, kiedy skończyłam. – Póki co dostaniesz premię, a nad awansem zastanowię się po obejrzeniu nagrania – powiedział i zostawił mnie samą w biurze.

Codziennie rano, kiedy go widzę marzę o tym, żeby mnie zerżnął znowu, jednak chwilowo jest bardziej zainteresowany moją nową koleżanką z biura. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zaprosi mnie na wspólne nadgodziny. Minął tydzień, a ja wciąż drżę na wspomnienie tamtego szalonego seksu.

Chcesz zamieścić tu opowiadanie, które przeczytają setki tysięcy osób? Wyślij je na [email protected]pornoman.pl

kategorie:

opowiadania erotyczne



1468
3
Dodaj do ulubionych

Komentarze

Brak komentarzy, możesz napisać pierwszy

Napisz komentarz