Opowiadanie erotyczne Czarny koń trojański

Opowiadanie erotyczne Czarny koń trojański

Dzwoni telefon. W słuchawce odzywa się mój narzeczony i mówi że przyjechał jego kolega ze studiów i będzie chciał go u nas przenocować.Moim zadaniem było przygotowanie kolacji. Spodziewałam się że przyjdą pijani w sztok i zamiast jeść, pójdą spać. Czekałam gotowa, dzwonek do drzwi. Ku mojemu zdziwieniu nie byli aż tak pijani. Zdziwiłam się jednak gdy zobaczyłam czarnoskórego faceta,Marek nigdy mi nie mówił że ma egzotycznych znajomych. Przywitał się ze mną łamaną polszczyzną, miał niski, męski głos. Usiedliśmy do stołu. Faceci wspominali dawne czasy a ja natomiast zastanawiałam się ile w tym prawdy co mówią o czarnych. Wstydziłam się spytać wprost, jednak mój facet rzucił te słowa: W akademiku Manu przebiera w dziewczynach. Nie zdawał sobie sprawy jak bardzo mnie tymi słowami podniecił. Teraz nie myślałam o niczym innym.Po kolacji pokazałam Manu pokój który mu przygotowałam. Wraz z Markiem udaliśmy się do siebie, jednak Marek szybko zasną bo trochę wypił. Ach miałam inne plany ,miałam na sobie skąpą sukienkę nocną na ramiączkach z lekko prześwitującym biustem i koronkowe majteczki.Więc musiałam iść spać, szkoda,tylko że na szafeczce przy łóżku nie było mojego telefonu. Szukałam go w sypialni i nic. Pozostały dwie opcje: kuchnia i pokój gościnny. Idąc boso ,aby nie robić hałasu do kuchni zobaczyłam że w łazience pali się światło , to Manu tam był. W kuchni nie było telefonu wiec pomyślałam że zdążę poszukać go w pokoju Manu póki ten jest w łazience. Weszłam do pokoju a telefon leżał na parapecie. Położyłam go tam pewnie gdy oprowadzałam gościa.Na skraju łóżka leżały bokserki. Ciekawość mnie zżerała , podniosłam je. Próbowałam sobie wyobrazić jak Manu w nich wygląda, z takim sprzętem między nogami. Zrobiło się gorąco, powąchałam je , zapach był zniewalający. Nagle usłyszałam że ktoś się zbliża. Spanikowałam i wskoczyłam do szafy, Manu wszedł do pokoju miał na sobie ręcznik który zaraz zrzucił. Obserwowałam go przez uchylone drzwi.Ukazał się w pełnej klasie, umięśniony z żylastymi dłońmi i ten czarny penis , ciemna czekolada mniam. Zrobiło mi się mokro. Usiadł na skraju łóżka i wyciągną erotyczną gazetkę. Mój Boże on będzie się masturbował - pomyślałam. Ujął go w dłonie i lada chwila był sztywny, naprawdę spory i ta główka po prostu sexy.Ja również nie wytrzymałam i pieściłam pusie palcami jednocześnie gryząc jego bokserki.Musiałam się pilnować żeby nie pisnąć co nie było łatwe.Wiłam się w szafie z rozkoszy, zaczęłam szczytować aż w głowie mi się zakręciło. Jęknęłam i w jakiś sposób wypadłam z szafy. Stanęłam jak wryta z rumieńcami na twarzy i jego bokserkami w ręku. Nie wiedziałam co powiedzieć, on przerwał, wstał i podszedł do mnie. Byłam jak zaczarowana.On tylko się uśmiechnął. Ja wpatrywałam się w jego czekoladowego fiuta którego chciałam spróbować. Położył się na środku łóżka podeszłam i uklękłam nad nim. Dotykałam jego penisa ,czułam jak żyły pompują krew aby był sztywny. Wzięłam go do ust a moje kubki smakowe oszalały. Nie potrafię opisać jak smakował i pachniał ale właśnie tak wyobrażałam sobie smak penisa prawdziwego faceta, kipiącego testosteronem.Lizałam go powoli. W końcu jego nabrzmiały fiut eksplodował w moich ustach. Doszedł, leżeliśmy tak chwilę a ja lizałam jego penisa który niechybnie opadał. Wstałam i poszłam na paluszkach do sypialni. Cały czas o tym myślałam nie mogąc zasnąć.

Rano wyjechał. Przypomniała mi się Helena Trojańska. To przecież Marek sam wpuścił do domu tego czarnego konia który podstępem mnie zdobył.Ciekawa jestem kiedy następny raz spróbuje.

Chcesz zamieścić tu opowiadanie, które przeczytają setki tysięcy osób? Wyślij je na [email protected]pornoman.pl

kategorie:

opowiadania erotyczne, międzyrasowe



7.1k
1
Dodaj do ulubionych

Komentarze

Brak komentarzy, możesz napisać pierwszy